Felieton  ·  "Nasz Dziennik"  ·  2010-01-30  ·  135 wyświetleń

Dlaczego się krępować?

W tej sytuacji, jeśli już mamy się oburzać, to nie na prezydenta Wiktora Juszczenkę, którego zaplecze polityczne na Ukrainie od początku było doskonale znane, tylko na polityków polskich, którzy bezmyślnie go popierali.